Klimat Grecji
Latem, kiedy średnia temperatura sięga tu 29 stopni Celsjusza, plaże po brzegi wypełniają się turystami. Zimą, kiedy temperatury oscylują wokół 10 stopni, odwiedzających jest jak na lekarstwo. Grecja upalna – ze względu na swój klimat – atrakcyjna jest przede wszystkim w sezonie letnim. Tym niemniej klimat, choć według klasyfikacji podzwrotnikowy śródziemnomorski, różni się dość znacznie w poszczególnych częściach kraju. Oczywiście, że trudno 100 kilometrów od Aten spodziewać się nigdy nie topniejącej warstwy śniegu, jednak różne anomalie występują tu wcale nie tak rzadko, jak mogłoby się to wydawać.
Generalnie, dobrze jest zacząć od podziału Grecji – choć trudno mówić o jakichś wyraźnie wydzielonych strefach mikroklimatycznych. Najbardziej charakterystyczne regiony – właśnie ze względu na pogodę – to Macedonia i Tracja w skrajnie północnej części kraju (krainy te ciągną się wszakże dużo dalej na północ, na terytorium Bułgarii między innymi), zachodnie wybrzeże (od Epiru na północy, przez Grecję Zachodnią, po zachodnie brzegi Peloponezu), góry (zachód kraju oraz półwysep Peloponez) oraz wyspy. Ogólnie rzecz biorąc, najwyższych temperatur w lecie spodziewać się można w okolicach Aten oraz – co ciekawe – w górach. I zimą, gdy śnieg w górach nie jest tam niczym dziwnym, zamiecie śnieżne docierają nawet do Aten. Zachodnie wybrzeże kraju jest stosunkowo łagodne pod względem klimatycznym – o niższych temperaturach i znacząco wyższej wilgotności. Podobnie w Macedonii i Tracji – regionach najchłodniejszych, ale za to konsekwentnie wilgotnych, co niewątpliwie wpływa pozytywnie na szatę roślinną północnej Grecji. Osobną kwestię stanowią wyspy – Rodos czy Kreta – gdzie latem temperatura rzadko spada poniżej 30 stopni, zimą zaś – poniżej 13. Interior stanowi swego rodzaju wypadkową klimatów charakterystycznych regionów, niemniej rzadko bywa odwiedzany przez turystów.
Opady zdarzają się rzadko, a jeśli już, trwają niezwykle krótko. Swego rodzaju ciekawostką jest meltemi bądź etezja – łagodny, suchy wiatr, który regularnie przynosi ulgę spieczonym słońcem turystom. I na koniec pozostaje zapytać: kiedy zwiedzać Grecję? Niewątpliwie latem, jeżeli zależy nam przede wszystkim na wypoczynku, a konieczność zrezygnowania z któregoś punktu programu nie położy się cieniem na powodzeniu całego wyjazdu. Zimą poniekąd Grecja zapada w turystyczny letarg. Choć może właśnie to warto wykorzystać?